Strony

piątek, 18 lipca 2014

Nowości

Anna Jantar ,  a raczej krótka wzmianka o powstaniu teledysku "Ktoś między nami" (klik).
Ciekawostką jest także archiwalna wypowiedź Janusza Kondratowicza o powstaniu piosenki "Anna już tu nie mieszka". (klik)




Okoliczności powstania teledysku "Ktoś między nami"

Anna Jantar w roku 1979 poszukiwała nowych możliwości, nowych wyzwań. Była otwarta na wszystkie style muzyczne, a jako że wokalistka była niezwykle kreatywna kochała próbować, smakować. 
Znane są Jej wskaźniki ku rockowi , samodzielne wybory bez argumentacji męża. Dotąd piosenkarka kojarzona była przede wszystkim z "muzyką lekką, łatwą i przyjemną", polegającą na optymistycznych treściach. Nadal nagrywała utwory o tej tematyce, jednak coraz częściej przywdziewała czerń, Jej repertuar stał się poważny.

Anna Jantar




To podążanie ku dramatycznej i nostalgicznej nucie było zaskoczeniem dla wielu osób, które znały artystkę- jednak drapieżny styl Anny Jantar był czymś nowym, świeżym w Jej wykonaniu.
Piosenka "Ktoś między nami" powstała w katowickim studiu. Anna Jantar namówiła, choć z pewnym trudem Zbigniewa Hołdysa, którego artystyczne aspiracje zdecydowanie odbiegały od charakteru piosenki, jaką piosenkarka chciała zrealizować. Wymagała ona skupienia i powagi, dlatego w teledysku dominują takie właśnie emocje.

Zbigniew Hołdys



Anna Jantar ubrana w białą, zwiewną sukienkę przechadza się po scenie, a obok niej występuje Zbigniew Hołdys, młodszy od Niej o rok, święcący już wtedy swoje sukcesy w zespole "Perfect", którego był współzałożycielem, a także gitarzystą i kompozytorem.






Gdy nagrywano klip, Zbigniew Hołdys próbował zachować stosowny klimat do piosenki, jednak stojąca przed nim Anna  stroiła zabawne miny, więc trudno mu było zachować powagę.






Artystka z rozbrajającą szczerością komplikowała sytuację, jednak wynikało to z Jej otwartego nastawienia i ogromnej ochoty do żartów. A  jako dusza towarzystwa kochała dobrą zabawę.  







Powstała piosenka "Ktoś między nami" wyszła na ostatniej, czwartej płycie artystki już po Jej śmierci, w 1980 roku.






czwartek, 10 lipca 2014

Dziś odbył się pogrzeb Janusza Kondratowicza

Dzisiaj miała miejsce bardzo smutna uroczystość- Janusz Kondratowicz, autor tekstów, satyryk i dziennikarz, spoczął na cmentarzu na warszawskim Służewie.
Pamiętny twórca tekstu piosenki Anny Jantar "Tyle słońca w całym mieście" zmarł w wieku 74 lat 2 lipca bieżącego roku.
Pragnę zamieścić wiersz, który ostatnio utworzyłam w myśl nostalgii, przejęta nagłym odejściem Pana Janusza. Pierwotnie powstał w intencji osoby Anny Jantar i to Jej jest dedykowany.
Jednak w obliczu okoliczności przytaczam go :

" Nie stój nad moim grobem i nie płacz ... nie ma mnie tu ...
Jestem motylem łaknącym słońca, który wiruje nad cieniem wrzosu ...
Jestem liściem upadłym na uschniętej korze jesionu ...
Potrafię czarować wiatrem i dostrzec zawartość Twej duszy ...
Jednak czasem chciałabym, abyś wspomniał mnie ...
Przyrzeknij przypominać moje imię, a wtedy nigdy nie zniknie pieśń mojego słońca ..."







Dla przypomnienia :

 https://www.youtube.com/watch?v=vpoxgF2qEJA

wtorek, 10 czerwca 2014

10 czerwca - Urodziny Anny Jantar

Czerwiec to niewątpliwie miesiąc, gdzie słońce świeci najjaśniej i hojnie obdarowuje swoimi urokami, zmuszając mieszczuchów do wybrania się nad chłodne akcenty krajobrazu, tj. nad wodę lub nad jakiś inny akwen wodny. To także czas gorącego lata, które sprzyja wspólnym spacerom i korzystaniu z jego uroków.
Niewątpliwie i Anna Jantar umiała znaleźć czas dla siebie i w takich momentach. Tym bardziej, że w czerwcu zawsze przypadały co roku Jej urodziny.
Dziś, 10 czerwca Artystka obchodziłaby 64 urodziny. Pewnie nadal by śpiewała i szukała dla siebie nowych rozwiązań. I niewątpliwie byłaby dumną mamą i babcią, widząc, że tradycje muzyczne zostały zaszczepione w następnym pokoleniu. Tragiczny splot wydarzeń spowodował, że Anny Jantar dziś już fizycznie nie ma z nami, jednak pamięć o Niej i Ona sama jest ciągle obecna w naszych sercach, pamięci i w naszym życiu.
Na oficjalnej stronie Anny Jantar, w rocznicę Jej urodzin, zamieszczono unikatowy wideoklip do piosenki "Za nami barwy lata", do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.
 Tymczasem przygotowałam dla Was zrzuty ekranu z tego teledysku.

Dla Fanów Anny mam zaś piękne Jej zdjęcie, które pokazuje, że Słońce miała bezpośrednio w sobie :






Wszystkiego najlepszego, Aniu !

czwartek, 5 czerwca 2014

Anna i Jej etap "Poszukiwania"

Anna Jantar przez wiele lat naprzemiennie nosiła długie włosy- we wczesnych latach kariery miała je za ramiona, po narodzinach córki skróciła  je o kilka centymetrów, jednak nigdy nie odważyła się na ich całkowite pozbycie. Piękne, gęste fale były Jej znakiem rozpoznawczym.
Także w tym wcieleniu kochał Artystkę Jej mąż. Nie wyobrażał sobie, by mogła zmienić wizerunek. Jednak pragnąca zmiany Anna szybko poszła za radą własnego, wewnętrznego instynktu- na samym początku 1979 roku ścięła swoje słynne pukle- tym razem na bardzo krótko. Gdy Jarosław zobaczył żonę w tym wcieleniu, zakrzyknął do teściowej : "Mamo, cóż ona ze sobą zrobiła !".



Drastyczna zmiana fryzury wywołała ogromne poruszenie wśród fanów Piosenkarki. Wielbiciele nie mogli pogodzić się z tym, że Anna Jantar nie ma już długich włosów, które przecież są symbolem kobiecego piękna. Nawet dziś padają głosy, że stylizacja na "chłopczycę" nie wypadła dla Niej korzystnie.
Jednak idąca śmiałym krokiem Anna  zdecydowała się na więcej- świadomie zrezygnowała z artystycznej "kurateli" męża i zaczęła eksperymentować z muzyką. Już wiele lat wcześniej próbowała przejść z repertuaru łatwego i przyjemnego na bardziej drapieżny i emocjonalny.  Dlatego poszerzyła współpracę o kilka  nazwisk- sięgała po pomysły, produkcje i teksty Jonasza Kofty, Ireneusza Iredyńskiego, Wojciecha Młynarskiego, Marka Dutkiewicza czy gitarzysty Dariusza Kozakiewicza.



Zmieniła także styl ubierania - zniknęły jasne i kolorowe kreacje, zastąpiła je czerń. Rysy Anny także przeszły metamorfozę- wyostrzyły się i Jej twarz wyglądała  niezwykle dojrzale. W tym momencie wyglądała na więcej niż swoje 29 lat.


Rok 1979 to ostatni rok artystyczny i życiowy Anny Jantar, ale najbardziej prestiżowy dla Niej jako Artystki- dostała drugą nagrodę za interpretację na Festiwalu Przebojów w Tampere  w Finlandii, a w Polsce , w plebiscycie słuchaczy Studia Gama, piosenką roku została piosenka "Nic nie może wiecznie trwać".




Ambitna Anna nie chciała jednak na tym poprzestać- zamierzała po powrocie ze Stanów założyć teatr muzyczny, miała głowę wypełnioną nowymi pomysłami. Chciała po prostu cieszyć się życiem ... W każdym razie została w 1979 roku została okrzyknięta Wokalistką roku.


 Anna Jantar miała obawy, czy lecieć do Stanów. Czuła, że to nieodzownie zmieni coś w Jej życiu. Nie chciała tam lecieć i miała osobiste życzenie, aby pozostać w Polsce. Jednak w końcu poleciała, a do tego dodatkowe chmury naprowadziła poważna kłótnia z mężem. Jarosław twierdził, że nie powinna lecieć na to tournee i zostać w Polsce przy Natalii. Która, jego zdaniem była zbyt mała, by matka opuszczała ją na tak długo. Jednak Anna, chcąc postawić na swoim, wyjechała.




Nagła przemiana Artystki na drodze artystycznej troszeczkę Ją odsunęła od męża, jednak niewątpliwie nadal go kochała. Czas spędzony w Stanach zapewne uświadomił Artystce wiele spraw.
Przed wyjazdem do Stanów Anna piła alkohol- gorzałkę z Jakubem Erolem w Spatifie i podczas koleżeńskiego spotkania wyrwało Jej się, że nie wie, czy wróci z tej Ameryki.
Rosły pomówienia o  małżeńskim kryzysie Kukulskich, który nawet dziś ma dwa obozy- jedni gorąco opowiadają się za domniemanym rozwodem, drudzy wierzą w chwilowy chaos i wierność przysiędze małżeńskiej.



14 marca Jarosław Kukulski spędził początek dnia w radiu, gdzie jego obecnością była zaskoczona dziennikarka Danuta Lubecka. Spytała kompozytora, co on tutaj robi, skoro dziś wraca jego żona. Jarosław odpowiedział, że zawiózł na lotnisko teściową i córkę, jednak sam obawia się trochę tego spotkania z Anną. Wtedy Danuta Lubecka powiedziała, że dostała kartkę od Piosenkarki , która nie mogła się doczekać spotkania z rodziną. I wracała, przepełniona tęsknotą i radością.



Jarosław Kukulski bardzo uradował  się na tę odezwę i poczuł  nadzieję wskutek możliwości porozmawiania z żoną.

Jednak wtedy na lotnisku nikogo nie było, mama Anny Jantar była już w domu.  Pracownicy z "Okęcia" poinformowali rodziny oczekujących, by wrócili do siebie, bo na razie nie wiadomo, co stało się z samolotem. Tak naprawdę obawiano się ich reakcji.
W sumie i tak ona nadeszła- gdy ludzi poinformowano o tragedii, rozegrały się dantejskie sceny. Rozlewał się alkohol podawany na uspokojenie.



W każdym razie dla rodziny Anny Jantar nic już  nie miało być takie samo. Dla Jarosława zniknęła bezpieczna przystań, jaką dzielił z Anną i życie ukazało nowy dramat, na który nikt nie był przygotowany.



Mała Natalia została półsierotą i miała tylko ojca. To właśnie urocza córeczka stała się dla kompozytora celem, by nie zwariować i się całkowicie nie rozsypać. 







piątek, 18 kwietnia 2014

Życzenia Wielkanocne

Wielkanocy czas już nadchodzi,
Jak co roku każdy cały dzionek się głodzi,
By już z rana o poranku,
Siąść z rodziną przy śniadanku
Cały koszyczek zjeść z jajeczkami,
Zajączkami kaczuszkami
A w Śmigusa Dyngusa, już s samego ranka,

Zlać wodą każdego baranka!
 
 
 
 
 
 
 
Fanom Anny Jantar  oraz Gościom odwiedzającym tę stronę najlepsze życzenia wielkanocne
                  
                           na ten wyjątkowy czas składa Kasia